Pozbawienie władzy rodzicielskiej

pozbawienie władzy rodzicielskiej

Pozbawienie władzy rodzicielskiej – podjęcie decyzji

Pewien czas temu miałam okazję rozmawiać z kobietą, która przez długi czas znosiła upokorzenia ze strony swojego męża. Jak wynikało z jej słów, praktycznie samodzielnie wychowywała trójkę ich wspólnych dzieci. Pracowała, by utrzymać dom i zapewnić dzieciom godne życie. Mąż też pracował, jednakże on swoją pensję przeznaczał na potrzeby własne, zupełnie nie licząc się z sytuacją jego rodziny. Kobieta w tygodniu po zakończeniu pracy, wręcz z niej wybiegała, by zdążyć odebrać najmłodsze dziecko z przedszkola i ugotować obiad.

-„Nie chciałam rozzłościć męża, gdy przychodził do domu po pracy. Obiad musiał być na stole, bo inaczej mąż popadał w furię.”, wspomina pani Agata.

Słuchając słów pani Agaty, nasuwa się refleksja o granice zabiegania o utrzymanie małżeństwa i rodziny, zwłaszcza, że wysiłek ten płynął w tym przypadku tylko z jednej strony. Jakakolwiek próba zwrócenia uwagi mężowi na jego niepoprawne zachowanie kończyła się awanturą. Niestety, dzieci niejednokrotnie były świadkami takich zdarzeń. Mężczyzna z czasem przeniósł swoje agresywne zachowania także na dzieci. Dzieci bały się ojca, były przez niego zastraszone. 

Gdy czara goryczy się przelała, pani Agata postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Cały wysiłek, który podjęła wcześniej, by ratować to małżeństwo spełznął na niczym. Do męża nie docierało to, że jego postępowanie w istocie krzywdzi ich wspólne dzieci i rujnuje ich dobre relacje, a także wpływa na poczucie bezpieczeństwa dzieci.

Przesłanki

Mąż pani Agaty przekonywał ją, że przez sam fakt, iż mieszkał z dziećmi, to nikt go nie pozbawi władzy rodzicielskiej. Pani Agata była zdezorientowana. Nie miała pojęcia, jakie działania podjąć. Tym bardziej, że nie miała dokąd się wyprowadzić. Wytłumaczyłam jej, że sam fakt wspólnego zamieszkiwania z mężem, nie przesądza o możliwości pozbawienia władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi. Warto pamiętać, że Sąd Okręgowy w wyroku rozwodowym rozstrzyga także o sposobie zamieszkiwania we wspólnym mieszkaniu rozwiedzionych małżonków, wyjątkowo może także nakazać eksmisję jednego z małżonków.

Czynności procesowe

Pierwszym krokiem, jaki podjęła pani Agata było złożenie pozwu o rozwód (o przesłankach rozwodu piszę tutaj Rozwód, od czego zacząć?). Jeden z wniosków składanych w pozwie o rozwód dotyczy władzy rodzicielskiej. Pani Agata zdecydowała się na złożenie wniosku o pozbawienie władzy rodzicielskiej jej męża nad ich wspólnymi małoletnimi dziećmi. Sąd Okręgowy, orzekając wyrok rozwodowy, musi rozstrzygnąć o kwestii władzy rodzicielskiej, jeżeli nie ma między stronami porozumienia w zakresie jej wykonywania (na temat wyroku rozwodowego zobacz więcej: Co zawiera wyrok rozwodowy?). Nie można także tracić z pola widzenia poglądu, który wyraził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15 lipca 1999 r., I CKN 341/99, zgodnie z którym pozbawienie władzy rodzicielskiej zachodzi w każdym wypadku, w którym ze względu na dobro dziecka pozostawienie tej władzy w rękach rodziców nie może być tolerowane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *